Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kroniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kroniki. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 października 2009

historia pewnej gałązki. odc. 7



W mojej opowieści o Panu Gałązce nastąpił nieoczekiwanie tragiczny finał.




Na stacji kolejowej Warszawa Falenica wycięto wszystkie drzewa!




Wśród trocin jak w kałuży krwi legł nasz bohater.




THE END

niedziela, 20 września 2009

historia pewnej gałązki. odc. 6



No cóż...włos się przerzedził...życie gałązki nie oszczędza,
a za progiem jesień już nóżkami tupie...

wtorek, 26 maja 2009

historia pewnej gałązki. odc.5

Chciałoby się napisać - dostrzegłam dzisiaj pierwszy siwy włos na Twojej skroni i muszę wyznać, że ten widok wzruszył mnie ogromnie - ale hola, hola Panie Gałązka, toż to dopiero maj!!!

wtorek, 14 kwietnia 2009

historia pewnej gałązki. odc.3


Gałązka rozpuścił swoje czerwone włosy.
Mam tylko cichą nadzieję, że nie zacznie śpiewać...

wtorek, 7 kwietnia 2009

historia pewnej gałązki. odc.2


no cóż...okazuje się, że gałązka jest rodzaju męskiego...
hm...to wiele zmienia...
przede wszystkim zmieni się klimat serialu,
to będzie teraz taki romantyzm w męskim wydaniu,
coś jak -
"o mój aniele, zrobię co będę mógł
by urok Twoich ud oplótł mnie już na zawsze"
:)

czwartek, 2 kwietnia 2009

historia pewnej gałązki. odc.1

Ponieważ codziennie rano czekam 10 minut na pociąg nudząc się jak mops, postanowiłam śledzić życie pewnej gałązki i niestety będę Was tą historią co jakiś czas zanudzała. To będzie taki mój serial w stylu Na dobre i na złe :DDD