Chciałoby się napisać - dostrzegłam dzisiaj pierwszy siwy włos na Twojej skroni i muszę wyznać, że ten widok wzruszył mnie ogromnie - ale hola, hola Panie Gałązka, toż to dopiero maj!!!
no cóż...okazuje się, że gałązka jest rodzaju męskiego... hm...to wiele zmienia... przede wszystkim zmieni się klimat serialu, to będzie teraz taki romantyzm w męskim wydaniu, coś jak - "o mój aniele, zrobię co będę mógł by urok Twoich ud oplótł mnie już na zawsze" :)
Ponieważ codziennie rano czekam 10 minut na pociąg nudząc się jak mops, postanowiłam śledzić życie pewnej gałązki i niestety będę Was tą historią co jakiś czas zanudzała. To będzie taki mój serial w stylu Na dobre i na złe :DDD